SOCJALIZACJA  SZCZENIAKA
- czym jest i jak ją prawidłowo przeprowadzić?

Socjalizacja szczeniaka to jeden z najważniejszych elementów jego rozwoju. To właśnie w pierwszych miesiącach życia pies poznaje świat, uczy się reagować na nowe sytuacje i zdobywa doświadczenia, które mogą wpływać na jego zachowanie w dorosłości.


Czy jednak oznacza to, że jeśli nie zdążymy „zsocjalizować” psa w pierwszych tygodniach życia, jest już za późno? Absolutnie nie. Socjalizacja psa jest procesem, który trwa znacznie dłużej niż kilka pierwszych tygodni.


Najważniejsze jest nie to, aby szczeniak poznał jak najwięcej rzeczy, ale aby poznawał je w bezpieczny i odpowiednio dopasowany do siebie sposób.


Czym jest socjalizacja szczeniaka?


Socjalizacja to przede wszystkim nauka radzenia sobie ze światem zewnętrznym. Szczeniak spotyka na swojej drodze mnóstwo nowych bodźców: ludzi, psy, samochody, rowery, hałas, ruch uliczny, wiatr czy różnego rodzaju przedmioty.
Celem socjalizacji nie jest sprawienie, aby pies kochał wszystko i wszystkich.


Chodzi o to, aby nauczył się, że nowe i nieznane sytuacje nie muszą oznaczać zagrożenia.


Dobrze przeprowadzona socjalizacja pomaga szczeniakowi rozwijać pewność siebie, kompetencje społeczne i umiejętność spokojnego funkcjonowania w otaczającym go świecie.


Kiedy rozpocząć socjalizację szczeniaka?


Socjalizacja rozpoczyna się jeszcze zanim szczeniak trafi do naszego domu. Ogromne znaczenie mają doświadczenia zdobywane u hodowcy, a także środowisko, w którym pies dorasta.


Po przybyciu szczeniaka do nowego domu pojawia się jednak kolejny bardzo ważny etap.
Pierwsze miesiące życia są okresem szczególnej wrażliwości na nowe doświadczenia. Szczeniak zazwyczaj jest wtedy bardziej ciekawski i łatwiej przystosowuje się do nowych sytuacji niż pies, który jest już starszy i bardziej ostrożny.


Nie oznacza to jednak, że socjalizacja szczeniaka kończy się po 12. czy 16. tygodniu życia.
Pies rozwija się przez całe życie, a nowe sytuacje i bodźce możemy wprowadzać również później. U starszego psa może to wymagać po prostu większej ilości czasu, cierpliwości i odpowiedniego dostosowania poziomu trudności.


Co powinien poznać szczeniak?


Podczas socjalizacji warto stopniowo zapoznawać psa z różnymi elementami codziennego życia.
Mogą to być między innymi:
- różne osoby – kobiety, mężczyźni, dzieci, osoby starsze,
- spokojne i odpowiednio dobrane psy,
- samochody i komunikacja,
- rowery i hulajnogi,
- odkurzacz i inne sprzęty domowe,
- różne dźwięki,
- ruch uliczny,
- nowe miejsca i powierzchnie,
- gabinet weterynaryjny,
- dotyk człowieka,
- pielęgnacja i zabiegi higieniczne,
- zostawanie samemu w domu,
- podróżowanie samochodem.


Nie chodzi jednak o stworzenie listy „100 rzeczy, które szczeniak musi zobaczyć”.
Liczy się jakość doświadczenia, a nie liczba zaliczonych bodźców.


Socjalizacja to nie przebodźcowanie


To jeden z najczęstszych błędów popełnianych przez opiekunów szczeniąt.
Chcąc dobrze przygotować psa do życia, można łatwo przesadzić. Zabranie szczeniaka jednego dnia do centrum handlowego, na ruchliwą ulicę, do parku pełnego psów i jeszcze na spotkanie z kilkunastoma osobami niekoniecznie będzie dobrą socjalizacją.
Dla młodego psa może być to po prostu zbyt duża ilość bodźców naraz.


Dlatego nowe doświadczenia wprowadzajmy stopniowo. Obserwujmy szczeniaka i zwracajmy uwagę na jego reakcje.
Jeżeli widzimy, że pies zaczyna się stresować, zwiększmy dystans od bodźca, skróćmy czas ekspozycji albo zrezygnujmy z dalszego działania.


Socjalizacja nie polega na zmuszaniu psa do kontaktu z tym, czego się boi.


Co zrobić, kiedy szczeniak się czegoś przestraszy?


Strach jest normalną reakcją. Szczeniak może przestraszyć się samochodu, głośnego dźwięku, człowieka w kapturze czy zupełnie zwyczajnego przedmiotu.


Jedno nieprzyjemne doświadczenie nie oznacza jednak automatycznie traumy na całe życie.
Najważniejsze jest to, co zrobimy później.


Możemy zwiększyć dystans od bodźca i pozwolić psu poczuć się bezpieczniej. Jeśli szczeniak jest w stanie przyjmować smakołyki, możemy wykorzystać je do budowania pozytywnych skojarzeń.


Zamiast zmuszać psa do podejścia bliżej, pokazujemy mu, że może obserwować bodziec z bezpiecznej dla siebie odległości.
Z czasem tę odległość można stopniowo zmniejszać.


Socjalizacja szczeniaka a kwarantanna


Jednym z wyzwań dla nowych opiekunów jest okres, w którym szczeniak nie ma jeszcze kompletu szczepień i należy ograniczać jego kontakt z potencjalnie zanieczyszczonymi miejscami.


Nie oznacza to jednak, że przez ten czas pies powinien być całkowicie odizolowany od świata.
W zależności od wieku psa, jego stanu zdrowia, lokalnego ryzyka chorób zakaźnych i zaleceń lekarza weterynarii można szukać bezpiecznych sposobów na poznawanie nowych bodźców.


Szczeniaka można na przykład zabrać na rękach w nowe miejsce, przyzwyczajać do jazdy samochodem czy spokojnie pokazywać mu świat z bezpiecznej przestrzeni.


Warto omówić indywidualny plan z lekarzem weterynarii.


Socjalizacja psa trwa całe życie


Warto zapamiętać jedną rzecz: socjalizacja szczeniaka nie jest projektem, który można „odhaczyć” w kilka tygodni.
Pies przez całe życie będzie spotykał nowe osoby, zwierzęta, miejsca i sytuacje. Jego zachowanie może również zmieniać się wraz z wiekiem.


Dlatego zamiast koncentrować się na tym, czy szczeniak poznał już odpowiednią liczbę bodźców, lepiej nauczyć go jednej bardzo ważnej rzeczy: nowość można spokojnie obserwować, a jeśli sytuacja jest trudna – można liczyć na swojego opiekuna.

To właśnie jest fundament dobrej socjalizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk